sobota, 27 czerwca 2015

Proteiny, emolienty, humektanty - pierwsze wiadomości

Pojęcia, które każda włosomaniaczka powinna sobie pzyswoić od początku swojej drogi to właśnie proteiny, emolienty i humektanty. Sekret do prawidłowej pielęgnacji włosów, to zachowanie równowagi w dostarczaniu ich naszym włosom.


Niestety, nie ma jednej recepty, w jakich ilościach, w jakich sposób, jak często i jakie proteiny, emolienty i humektanty stosować na włosy. Dla każdego rozwiązanie będzie inne, odnalezienie właściwej pielęgnacji wymaga długich prób i błędów, a przede wszystkim obserwacji włosów.

W bardzo dużym skrócie(dla tych, którym nie chce się linkować):

proteiny budują włosy.
brak protein powoduje, że włosy tracą objętość, są oklapłe; nadmiar protein sprawia, że włosy są suche, szorstkie, tak jak zniszczone.

emolienty nadbudowują na włosach ochronną warstwę,
brak emolientów powoduje, że włosy są zbyt lekkie - elektryzują się, puszą, nadmiar sprawia, że włosy są oklapnięte, wyglądają na tłuste.


humektanty nawilżają włosy,
brak humektantów we włosowej diecie powoduje, że włosy są suche, matowe, nadmiar sprawia, że są ciągnące się, oklapnięte, podobne do mokrych.


Poniżej zamieszczam linki z wyjaśnieniami innych blogerek. Tym wyjaśnieniom ufam i pomogły mi w opiece nad moją czupryną.

Martusiowy Kuferek - post na ten temat, wraz ze wskazanymi przykładami konkretnych składników. Moim zdaniem podstawowy do zrozumienia tematu.

Blond hair care - post podobny jak wyżej, wraz z przykładowym planem pielęgnacji i zachowania równowagi.

Anwen - według mnie post średnio zrozumiały, ale robi się bardziej przyswajalny, po przeczytaniu poprzednich, a ponadto zawiera chyba jednak więcej informacji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.